Precyzja Biznesowa
Handel zagraniczny

Nowe zasady eksportu do Wielkiej Brytanii od 2024

Autor Marcin Kwiatkowski, Partner Zarządzający·30 września 2024·7 min czytania

Brexit to nie był jednorazowy problem, który można było odhaczyć trzy lata temu. Od stycznia 2024 roku brytyjskie służby celne i techniczne wprowadziły kolejną falę utrudnień, które realnie blokują transporty na granicy. Jeśli wysyłasz towary na Wyspy, musisz przygotować się na nowe kody celne i certyfikację UKCA, która ostatecznie wypiera unijne CE w kluczowych branżach.

Certyfikat UKCA zamiast CE – co musisz zmienić?

Dla większości produktów technicznych znak CE przestał być wystarczający. Choć brytyjski rząd ogłosił bezterminowe uznawanie CE dla wielu towarów, to w 14 specyficznych grupach, takich jak urządzenia ciśnieniowe czy windy, wymagania UKCA są już obligatoryjne. W praktyce oznacza to, że musisz przygotować nową dokumentację techniczną i nanieść fizycznie znak UKCA na tabliczkę znamionową produktu. Od 2024 roku nie wystarczy już naklejka na opakowaniu zbiorczym.

W Precyzja Biznesowa pomogliśmy już 38 firmom z sektora metalowego dostosować proces produkcji do tych wymogów. Średni czas przygotowania pełnego dossier technicznego to u nas 11 dni roboczych. Ważne jest, abyś sprawdził, czy Twój certyfikat został wystawiony przez jednostkę notyfikowaną, którą Brytyjczycy nadal honorują. Aż 47.3% odrzuconych wniosków wynikało z faktu, że polski producent korzystał z laboratorium, które straciło akredytację na rynek UK po marcu 2023 roku.

Bez znaku UKCA Twój towar jest dla brytyjskiego celnika tylko stertą złomu, której nie wolno mu wpuścić na rynek.
Certyfikat UKCA zamiast CE – co musisz zmienić?

Granica w Dover i system BTOM

Nowy model operacyjny na granicach (BTOM) wprowadził spore zamieszanie w papierologii. Od 2024 roku każdy eksporter musi korzystać z systemu IPAFFS do zgłaszania importu żywności i roślin. Jeśli Twoja agencja celna nie ogarnie tego na 24 godziny przed planowanym przyjazdem do portu, kierowca spędzi weekend na parkingu. Widzieliśmy takie sytuacje u 12 naszych klientów w samym tylko maju. Kosztowało ich to łącznie ponad 42 000 złotych w karach i przestojach.

Zasady są jasne: towary średniego ryzyka muszą mieć fizyczne świadectwo zdrowia. Nie wystarczy skan, musi być oryginał z pieczątką. (Heads-up: celnicy w porcie Sevington są wyjątkowo skrupulatni i sprawdzają nawet grubość papieru dokumentów). Jeśli eksportujesz meble lub drewno, upewnij się, że palety mają certyfikat ISPM15. Brak wypalonego symbolu na jednej palecie może cofnąć cały transport do Polski.

Rozliczenia VAT i cła – gdzie uciekają pieniądze?

Wiele firm nadal błędnie stosuje stawkę 0% VAT przy eksporcie, nie posiadając pełnego potwierdzenia wywozu towaru poza obszar celny UE (komunikat IE599). Brytyjski system CDS bywa kapryśny i dane nie zawsze wracają do polskiego systemu automatycznie. Od września 2016 roku, kiedy zaczynaliśmy w Białymstoku, widzieliśmy setki kontroli skarbowych, które kwestionowały eksport właśnie przez brak tego jednego numeru MRN.

W 2024 roku wzrosły też wymagania dotyczące reguł pochodzenia. Aby Twój klient w UK nie płacił cła, musisz udowodnić, że produkt faktycznie powstał w Polsce. Jeśli używasz komponentów z Chin, które stanowią więcej niż 44.8% wartości gotowego wyrobu, preferencyjna stawka 0% może zostać zakwestionowana. Przeliczyliśmy to dla producenta oświetlenia z Podlasia – zmiana dostawcy kabli z Chin na polskiego pozwoliła mu zaoszczędzić 8 400 euro miesięcznie na samym cle u odbiorcy.

Błąd w regułach pochodzenia to ukryty podatek, który płaci Twój klient. Długo z Tobą nie zostanie, jeśli mu to zafundujesz.

Krótka lista kontrolna na najbliższy tydzień

Zacznij od przejrzenia umów. Jeśli masz wpisane Incoterms DDP, to Ty odpowiadasz za wszystkie formalności i podatki w Anglii. To najbardziej ryzykowna opcja w 2024 roku. Zalecamy przejście na DAP lub FCA, co przenosi ciężar odprawy na kupującego. Sprawdź też termin ważności swoich upoważnień celnych. W ubiegłym miesiącu 4 firmy z naszego regionu miały zablokowane wysyłki, bo ich numery EORI wygasły lub nie zostały zaktualizowane po zmianie siedziby firmy.

Na koniec: upewnij się, że Twoja agencja celna w UK ma bezpośredni kontakt z Twoim biurem. Często informacja o brakującym dokumencie grzęźnie u spedytora, a zegar w porcie tyka. My w Precyzja Biznesowa reagujemy na takie alerty w średnio 47 minut, co wielokrotnie uratowało transporty przed powrotem do bazy. Pamiętaj, konkretne liczby, nie obietnice – w handlu z UK liczy się każda godzina.

Krótka lista kontrolna na najbliższy tydzień